Bardzo dziękujemy jednej z uczestniczek cyklu Zdaniem Seniora za wspaniały list jaki pojawił się w naszej skrzynce mailowej. Dziękujemy za ciepłe słowa i mamy nadzieję, że spełnimy Pani oczekiwania. Zachęcamy wszystkich do pisania do nas oraz do rozmowy. Dzięki Państwu możemy zrozumieć więcej.

 

Niechętnie mówimy i myślimy o naszym starzeniu się. Staramy się ukryć nasze zmiany w wyglądzie (ja mówię zaczarować) kosmetykami, strojem,sportowym stylem życia, posługiwaniem się najnowszymi zdobyczami techniki tj. komputerem, tabletem, telefonem komórkowym. Dręczą nas myśli typu: jak będę starszy, starsza to będę pomarszczona, wypadną mi włosy, będę miał sztuczną szczękę, będę częściej chorował, będę miał małą emeryturę , nie będę miał siły do pracy itd.

Ale będąc na emeryturze będę  miał(a) więcej czasu dla bliskich i przyjaciół. Mogę rozwijać swoje zainteresowania. Nie muszę wstawać rano do pracy. Nie muszę martwić się, że mogę stracić pracę. Nie muszę się przystosowywać do wymagań przełożonego .A poza tym, cytuję, „Ja już nic nie muszę”, ale mogę. Wspólnym mianownikiem ludzi starszych jest samotność. Nagle brak im przyjaciół do szczerej rozmowy. Starsi czasami , starają się na siłę dorównywać ludziom młodym ,przez to stają się groteskowi. „Fajne starzenie się” to znaczy utrzymać pogodę ducha. Wypracować w sobie umiejętność współdziałania z młodymi ludźmi, nie poprzez krytykę ,a poprzez konstruktywny dialog.

Wspólne zainteresowania i pasje łączą ludzi starszych i młodszych przez co starzenie jest mniej dotkliwe . Starzenie się to pewien etap w życiu i głównie od nas zależy czy będziemy przeżywać go jak ludzie pogodni i zaangażowani  społecznie czy też zrezygnowani i zgorzkniali.
Mam nadzieję,  że Fundacja Zaczyn pomoże nam w „fajnym starzeniu się”. (KK)